Oficjalne forum ENDURO TROPHY
1Enduro.pl - blog enduro - Wersja do druku

+- Oficjalne forum ENDURO TROPHY (http://endurotrophy.pl/forum)
+-- Dział: Ogólnie o enduro (/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Pogaduchy (/forumdisplay.php?fid=5)
+--- Wątek: 1Enduro.pl - blog enduro (/showthread.php?tid=6088)



RE: 1ENDURO.pl - blog enduro - tormentor - 01-11-2015 14:34

(01-11-2015 08:36)kubol napisał(a):  W każdym razie przed Twisterem powinna być wielka tablica z wyjaśnieniem jak się skręca i jak się pompuje i gdzie się nie hamuje.
Na saunach są takie instrukcje na tablicach (przynajmniej we Wrocku) i ludzie to olewają notorycznie, więc lekko powątpiewam czy spragnieni zjazdu ludzie w ogóle rzucą na to okiem przed Twisterem...


RE: 1ENDURO.pl - blog enduro - Vasya - 01-11-2015 16:37

Nikt nigdy nie czyta regulaminów, nakazów, tablic BHP, a myślisz że wskazówki techniki jazdy będą czytać? Na szkolenia i tak jeżdżą tylko ludzie, którzy chcą urywać sekundy w zawodach, a tych regularnie startujących jest może 100... Reszta jak to Polacy: znają się najlepiej na wszystkim sami, bez instruktora... Smile


RE: 1ENDURO.pl - blog enduro - tormentor - 01-11-2015 17:14

(01-11-2015 16:37)Vasya napisał(a):  Na szkolenia i tak jeżdżą tylko ludzie, którzy chcą urywać sekundy w zawodach
Z tym bym polemizował - IMO ekipa emtb super robotę ze szkoleniami robi i przekrój ludzi na szkoleniach jest naprawdę szeroki...
Moim zdaniem potrzeba czasu i upowszechnienia się wiedzy, że tak samo jak się nie kopie "z czuba", tak samo się nie hamuje w bandach Smile


RE: 1ENDURO.pl - blog enduro - misiopysio - 01-11-2015 18:00

Ludzie w saunie to pełen przekrój społeczeństwa, natomiast ludzie enduro to ludzie enduro, wąska grupa którą łączy pasja i wyższy poziom wrażliwości na temat środowiska i wspólnego dobra jakim jest "trasa". Owszem zdarzają się wyjątki ale tu chodzi o dobro ogółu. Myślę, że takie tablice to dobry pomysł, tym bardziej jeśli pozwolą poprawić skilla .


RE: 1ENDURO.pl - blog enduro - Wooyek - 01-11-2015 21:05

(01-11-2015 18:00)misiopysio napisał(a):  Ludzie w saunie to pełen przekrój społeczeństwa, natomiast ludzie enduro to ludzie enduro, wąska grupa którą łączy pasja i wyższy poziom wrażliwości na temat środowiska i wspólnego dobra jakim jest "trasa".

Idealista Rolleyes

Działu "Skill" na początku w ogóle miało nie być na 1Enduro, bo w końcu kim ja jestem, żeby innych uczyć... Ale niestety taka jest prawda, że wśród większości ludzi jeżdżących "normalne" MTB (XC, maratony, am/trail, enduro) świadomość techniki jazdy bardzo mała. Stąd decyzja, żeby jednak - z merytoryczną pomocą fachowców - szerzyć edukację w tym zakresie.

Ja ze swojej strony mogę tyle zrobić, Wy możecie linkować do wpisów czy po prostu gadać z ludźmi na podjazdach itp. Stopniowo to przyjdzie i się naród nauczy Smile

A tablice na ścieżkach...? Nie wiem, może jakby miały jakąś fajną graficzną formę, to może 10% ludzi rzuciłoby okiem... Ale wątpię, żeby jakoś odczuwalnie poprawiło to jakość jazdy.

Oby udało się w przyszłym sezonie odpalić szkolenia na bielskich ścieżkach - myślę, że przy sensownych cenach (typu 80 zł za podstawowe szkolenie, jak w POMBA) dużo stałych bywalców by skorzystało. Parę godzin spędzonych z instruktorem daje o niebo więcej, niż cokolwiek innego (z czytaniem 1Enduro włącznie Wink).


RE: 1ENDURO.pl - blog enduro - Vasya - 01-11-2015 22:01

Wooyek, szkolenie to jest jakieś 10%, znam ludzi co byli na szkoleniach, obozach i myśleli że ich tam nauczą jeździć. Wrócili do domu i dalej jeździli jak jeżdżą... Nauka jazdy to wiele dni treningu, sensownego i zaplanowanego treningu. Szkolenie tylko pokazuje co i jak się można uczyć. Natomiast nie uczy samo w sobie jazdy...

Sam jestem instruktorem i wiem jaką drogę sam przeszedłem i np wiem jaką drogę przechodzą ludzie, którzy zaczynają ten sport od nauki jazdy z instruktorem. Niestety na rowerze mamy lata jazdy za sobą, a co za tym idzie potrzeba dłuugich treningów na korektę złych nawyków... Także moja diagnoza, że nagle w ciągu 2-3 sezonów 80% rowerzystów będzie jeździć stylowo i technicznie można włożyć między bajki... Obstawiam na 7% max 10%... Wnioskuję po obserwacji tego co dzieje się na stokach narciarskich w ciągu ostatnich 5 lat...

Chwała Ci za to, że systematyzujesz wiedzę, a jeszcze większa, że się nią dzielisz, ale rzeczywistość jest niestety jaka jest. Sam miałem przyjemność jeździć z różnymi ludźmi na przestrzeni ostatnich kilku lat i wiem jedno: tylko nieliczni trenują, podpatrują, szlifują technikę... reszta po prostu jeździ i ma z tego fun... i tak zostanie... Smile


RE: 1ENDURO.pl - blog enduro - kubol - 01-11-2015 22:01

(01-11-2015 17:14)tormentor napisał(a):  
(01-11-2015 16:37)Vasya napisał(a):  Na szkolenia i tak jeżdżą tylko ludzie, którzy chcą urywać sekundy w zawodach
Z tym bym polemizował - IMO ekipa emtb super robotę ze szkoleniami robi i przekrój ludzi na szkoleniach jest naprawdę szeroki...
Moim zdaniem potrzeba czasu i upowszechnienia się wiedzy, że tak samo jak się nie kopie "z czuba", tak samo się nie hamuje w bandach Smile

Ale tu nie chodzi o żadne urywanie sekund, a o czysty fun. Tego typu trasę żeby mieć fun trzeba jechać szybko, a żeby jechać szybko to trzeba ciut skilla, tylko innego niż do nawalania po AGD.

Z tą tablicą to tak pół-serio. Niemniej jednak enduracy to jest inna grupa ludzi niż użytkownicy sauny. Żeby na tym rowerze jeździć, to trzeba trochę potu z siebie wydobyć i nie chodzi mi o podjazdy. Jednak trasy typu twister to wciąż u nas nowość i warto zaszczepić odrobinę refleksji co do swoich umiejętności.


RE: 1ENDURO.pl - blog enduro - harry - 01-11-2015 22:03

Po wizycie na twisterze stwierdziłem, że kompletnie nie umiem po tym jechać, a przynajmniej z taką predkoscią jaką przewidzieli budowniczy Wink


Odp: 1ENDURO.pl - blog enduro - momank - 01-11-2015 22:32

Co to jest ten twister ? Nie byłem tam jeszcze.


RE: 1ENDURO.pl - blog enduro - mkkafe - 01-11-2015 22:35

banda banda mulda mulda banda mulda mulda banda banda banda banda mulda mulda banda mulda mulda banda banda banda banda mulda mulda banda mulda mulda banda banda banda banda mulda mulda banda mulda mulda banda banda banda banda mulda mulda banda mulda mulda banda banda banda banda mulda mulda banda mulda mulda banda banda banda banda mulda mulda banda mulda mulda banda banda banda banda mulda mulda banda mulda mulda banda banda banda banda mulda mulda banda mulda mulda banda banda


RE: 1ENDURO.pl - blog enduro - tsuful - 01-11-2015 22:38

Zarzuci ktos filmik do twistera bo nie jestem w temacie.


Edyta:

Ok, juz nie trzeba mkkafe wyjasnil wystarczajaco dobrze Big Grin


RE: 1ENDURO.pl - blog enduro - mkkafe - 01-11-2015 22:41

https://www.youtube.com/watch?v=kwRLiJB1ESk


RE: Odp: 1ENDURO.pl - blog enduro - tormentor - 01-11-2015 22:42

(01-11-2015 22:32)momank napisał(a):  Co to jest ten twister ? Nie byłem tam jeszcze.





RE: 1ENDURO.pl - blog enduro - Gantar - 01-11-2015 22:53

Uff już myślałem, że tylko ja nie mogę tego ogarnąć Tongue


RE: 1ENDURO.pl - blog enduro - momank - 01-11-2015 22:56

To tutaj ludzie mają tyle problemów ?


RE: 1ENDURO.pl - blog enduro - tsuful - 01-11-2015 23:14

Jak ludzie na takiej trasie maja tyle problemow to strach sie bac jakie maja braki w technice :O


RE: 1ENDURO.pl - blog enduro - Django - 01-11-2015 23:19

Paaanie ja na Twisterze korbę zgiąłem! Tongue


RE: 1ENDURO.pl - blog enduro - Rzaq - 01-11-2015 23:19

Ja podobnie jak harry wywodzę się ze starej szkoły enduro i też nie umiem jeździć po sztucznych trasach Blush


RE: 1ENDURO.pl - blog enduro - harry - 02-11-2015 00:32

(01-11-2015 23:14)tsuful napisał(a):  Jak ludzie na takiej trasie maja tyle problemow to strach sie bac jakie maja braki w technice :O
Problemem dla mnie jest osiągnięcie odpowiedzniej prędkości, zeby choć momentami zacząć odrywac sie od ziemi na tych doublach...

Ale spokojnie laserowy pempek i większa zębatka powinny pomóc Smile

Osobiście wolę taki teren Wink




...ale i po sztucznym trzeba się będzie nauczyć...


RE: 1ENDURO.pl - blog enduro - Wooyek - 02-11-2015 07:53

(01-11-2015 22:01)Vasya napisał(a):  Wooyek, szkolenie to jest jakieś 10%, znam ludzi co byli na szkoleniach, obozach i myśleli że ich tam nauczą jeździć. Wrócili do domu i dalej jeździli jak jeżdżą... Nauka jazdy to wiele dni treningu, sensownego i zaplanowanego treningu. Szkolenie tylko pokazuje co i jak się można uczyć. Natomiast nie uczy samo w sobie jazdy...

Mam wrażenie, że masz potrzebę niezgodzenia się, mimo że piszemy dokładnie to samo Wink Tongue

Jasne, że szkolenie nie jest warunkiem wystarczającym do lepszej jazdy. Ale jest moim zdaniem warunkiem koniecznym. Albo przynajmniej: drastycznie ułatwiającym i przyspieszającym proces. To jest pierwszy krok, który trzeba zrobić, co zresztą podkreślałem we wszystkich artykułach o skillu.

Podobnie jak to:
Cytat:Sam jestem instruktorem i wiem jaką drogę sam przeszedłem i np wiem jaką drogę przechodzą ludzie, którzy zaczynają ten sport od nauki jazdy z instruktorem.
Z tego co rozumiem: najłatwiej jest od razu zacząć od szkolenia, żeby mieć dobrą bazę do samodzielnej nauki. A jak ktoś ma ugruntowane złe nawyki, to ja ma je zwalczyć, jak nie korzystając z pomocy "z zewnątrz"?

Szkolenia w MTB to jest w Polsce nowe zjawisko, a już teraz cieszy się dużą popularnością, więc ja wiążę z nim duże nadzieje. A jak ktoś nie chce i nie lubi uczyć się niczego nowego, to prędzej czy później i tak się znudzi tym "enduro" i przerzuci się na motor albo bierki. Trasy bardzo ewoluują, sprzęt też się zmienia, bierne staczanie się po głazach straciło już swój seksapil Tongue


RE: 1ENDURO.pl - blog enduro - Vasya - 02-11-2015 10:24

(02-11-2015 07:53)Wooyek napisał(a):  Trasy bardzo ewoluują, sprzęt też się zmienia, bierne staczanie się po głazach straciło już swój seksapil Tongue

Otóż to! Smile

Nie sprzeczam się z Tobą, tylko uściśliłem pewien niuans związany z zachwytem nad szkoleniami. Smile

Bardzo dobrze, że one są. Sam po sobie wiem, że dopiero jak opanowałem jazdę poprawną technicznie, czy to na snowboardzie, czy na rowerze zacząłem odczuwać z tego max fanu. Wcześniej była walka o życie. Smile

Ale sedno problemu, to takie, że ludzie nie mają czasu, chęci, samozaparcia, cierpliwości, funduszy itp. itd. do treningu techniki jazdy raz w tygodniu przez cały sezon, aby opanować to co pokazano im na szkoleniu. Stąd nawet jakby wszyscy rowerzyści wzięli udział w szkoleniach, to max 10% będzie po roku jeździło ładnie technicznie... Dlatego nie ma się co oszukiwać, że pomogą tablice, poradniki w sieci, których jest setki wraz z filmami i skanami książek Lopesa...

Ludzie dalej będą masowo jeździć po powstających trasach na swój sposób i tego nie zniwelujemy. Smile

A że niektórzy nie doświadczą przyjemności z latania podwójnych na Twisterze? Cóż, zawsze można zwalić, że trasa do dupy... i pojechać biernie staczać się po skałach o włos od ryzyka poważnej kontuzji... Wink


RE: 1ENDURO.pl - blog enduro - konrad - 02-11-2015 10:26

Jeżeli coś mogę dodać od siebie o szkoleniach i samej technice jazdy byłem na szkoleniu POMBY z moją narzeczoną, ja samouk jeżdżący "swoim" stylem z nawykami już wiele lat, narzeczona to świeżak, dopiero zaczyna przygodę z bardziej terenową jazdą na rowerze, do tej pory jeździła tylko po bułki do sklepu. Wniosków ze szkolenia jest dużo, dlatego post będzie dłuższy, rozbije go na dwie części szkolenie podstawowe i średnio-zaawansowane Wink

Szkolenie podstawowe+:
Byliśmy razem na szkoleniu podstawowym+. Tak jak jest to napisane na 1enduro, mi też to szkolenie dało największego kopa. Pokazało masę złych nawyków i niedociągnięć oraz wyośliło w przeciągu kilku godzin wszystkie drobne niuanse. Oczywiście szkolenie nie odkryło u mnie ameryki, o większości rzeczy wiedziałem, siedziały gdzieś z tyłu głowy, ale po prostu nie było czasu nad tym pomyśleć, a co dopiero popracować gdzieś parę godzin w terenie nad tym jak się powinno jeździć. Wynika to z faktu braku czasu na rower, gdy już go mam to po prostu idę pojeździć, najczęściej z kumplami i kończy się to piecowaniem w dół na oślep.

Jeżeli chodzi o moją narzeczoną to ona załapała w grupie wszystko najszybciej i po paru próbach robiła wszystko mega technicznie dobrze, może momentami nie wyglądało to płynnie, ale to już jest kwestia doskonalenia pracy ciała na rowerze no i doświadczenie. Widząc ją piecującą przed instruktorem po singlu, gdzie reszta grupy zostaje w tyle to było coś wspaniałego. Praktycznie jako jedyna z grupy zrobiła dobrze jeden z trudniejszych zakrętów na jakich ćwiczyliśmy.

Szkolenie dla średnio zaawansowanych:
Na to szkolenie wybrałem się sam, z racji tego, że miały tam być hopki i dropy, moja narzeczona postanowiła sobie je odpuścić, bo jeszcze za wcześnie dla niej na takie rzeczy. Na szkoleniu średnio-zaawansowanym byłem jakiś miesiąc po szkoleniu podstawowym, więc miałem trochę czasu na pracę nad sobą, jakie były efekty?? Praktycznie każde ćwiczenie jakie wykonywaliśmy robiłem dobrze technicznie zwłaszcza zakręty, które na szkoleniu podstawowym szły mi bardzo średnio, wręcz mizernie. Ogólnie na szkoleniu średnio-zaawansowanym nie dowiedziałem, się dużo więcej rzeczy, jego celem było dopieszczenie mojej techniki i rozbudowanie jej o jazdę w trochę trudniejszym terenie. Z racji tego, iż miałem ponad miesiąc czasu na ćwiczenie techniki na szkoleniu, wypadłem chyba bardzo dobrze, większość rzeczy siadała mi za pierwszym razem podczas ćwiczeń i ogólnie było widać efekty szkolenia podstawowego+.


Co zmieniło się w mojej jeździe po szkoleniu? Idę z kumplami na rower oni piecują a ja jadę swoim tempem i się cały czas doszkalam. Niestety nie należę do osób mocno wysportowanych dlatego do wszystkiego potrzebuje czasu, żeby to przegryźć i przetrawić.

Jeżeli chodzi o słynnego twiestera to nie zgodzę się, że żeby mieć na nim flow trzeba jechać szybko, ja jeżdżę stosunkowo wolno ale dzięki temu, że pracuję nad techniką muszę podpedałować na trasie dosłownie w paru miejscach. Pokonując dobrze technicznie zakręty i muldy mimo, iż jadę wolniej przejeżdżam ją płynniej niż osoby, które lecą nią piecem. Najbardziej denerwuje mnie to, że udzie lecą ja na oślep a później hamują w zakręcie....... Trasa jest nowa a tarki są takie, że masakra......

Jeżeli chodzi o szkolenia w bielsku to od przyszłego sezonu mają je prowadzić Marek Konwa oraz Doctor Bike Service. Niedawno było zorganizowanie darmowe szkolenie, niestety nie dotarłem na nie dlatego nie mogę go odnieść do tego co było na POMBIE, ale jak tylko będzie zorganizowanie kolejne na pewno się na nie wybiorę i napisze jak to wygląda.


Podsumowując szkolenie nie uczyni z Ciebie ridera od razu, ale wykłada kawę na ławę, w ciągu kilku godzin masz wyoślone podstawowe elementy poprawnej jazdy (nie będąc na szkoleniu też do nich dojdziesz ale musisz mieć na to dużo czasu), na podstawach ze szkolenia można zacząć budować swój styl i skill, ale to wymaga pracy, pracy i jeszcze raz pracy.


RE: 1ENDURO.pl - blog enduro - Vasya - 02-11-2015 10:48

(02-11-2015 10:26)konrad napisał(a):  Podsumowując szkolenie nie uczyni z Ciebie ridera od razu, ale wykłada kawę na ławę, w ciągu kilku godzin masz wyoślone podstawowe elementy poprawnej jazdy (nie będąc na szkoleniu też do nich dojdziesz ale musisz mieć na to dużo czasu), na podstawach ze szkolenia można zacząć budować swój styl i skill, ale to wymaga pracy, pracy i jeszcze raz pracy.

I widzisz Konrad, Ty to zajarzyłeś w 100% o co w tym wszystkim chodzi, wytrwaj w tym co robisz, a za rok kumple "piecując" będą wąchać pył Twoich opon. Big Grin

Ze mną było podobnie, przez cały sezon zimowy po pierwszych obozach szkoleniowych jeździłem po stoku, jak łamaga, eliminując złe nawyki w technice, kumple ciągle na mnie czekali na dole w kolejce do krzesła, ale się zawziąłem, nie poddałem, teraz żaden nie jest w stanie mnie dogonić, a na Freeridzie potrafię zjechać najtrudniejsze zjazdy i mieć z tego fun.

Z rowerem jest to samo, cały zeszły i ten sezon, zamiast jeździć na wycieczki staczania się po głazach, samotnie trenowałem po lesie. Mega fun mam teraz jadąc, czy to robionymi traskami, czy dzikimi. Sprawia mi to ogromną frajdę bo w końcu ja kieruję rowerem, a nie on mną...

Wytrwaj, trenuj, a efekty Cię zadziwią... Smile


RE: 1ENDURO.pl - blog enduro - side - 02-11-2015 10:51

Właśnie przez lecenie piecem i/lub brak techniki, na SuperFlow jest taka tarka na sekcji z bandami w bukowym lesie, że naprawdę szkoda pracy chłopaków, no i szkoda flow...


RE: 1ENDURO.pl - blog enduro - konrad - 02-11-2015 10:57

(02-11-2015 10:51)side napisał(a):  Właśnie przez lecenie piecem i/lub brak techniki, na SuperFlow jest taka tarka na sekcji z bandami w bukowym lesie, że naprawdę szkoda pracy chłopaków, no i szkoda flow...

dokładnie tak, ludzie lecą piecem zamiast do hamować przed zakrętem, który jest opadający i daje mega przyspieszenie.... nagle zonk bo jest za szybko i trzeba hamować w bandzie, ABC jest w paru miejscach do poprawy bo tarki jak na jakiejś trasce dh są porobione.