Oficjalne forum ENDURO TROPHY

Pełna wersja: „Babia Góra Singletrails” Zawoja
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17
http://www.powiatsuski24.pl/wydarzenia/z...trails/z07

Może wrócą tu zawody ponieważ z tego co widzę to częściowo się pokrywają z trasami ET
Brzmi ciekawie, trzeba trzymac kciuki za kazda taka inicjatywe...

Wysłane z mojego G620S-L01 przy użyciu Tapatalka
Powstanie tras na Mosornym zapowiadali już w Enduro Me Shy Jak do tej pory wielkie G z tego wynikło. Wiadomo chciałbym Shy Blisko i fajne tereny. Wyciąg w tym roku był czynny chyba do sierpnia bo się zepsuł Undecided
Wyciag mial być czynny do końca wakacji. Był tydzień czy dwa krócej przez awarię. Trochę szkoda, bo miałem kilka zjazdów jeszcze. Tereny dookoła wyciagu są na Maxa ciekawe i mają duży potencjał.

Wysłane z mojego 5045X przy użyciu Tapatalka
Czytając takie info akurat z tego rejonu to tylko śmiać mi się chce. Ciekawe co jeszcze wykombinują by ratować od zgonu Mosorny. Plus taki, że jak coś to miejsce po Koronie Ziemi już mają. Jakieś wypożyczalnie, testówki, ... i browara będzie gdzie wyżłopać.
Z szutrami od Slowacji które pelzaja od strony Babiej to nie maja co robic bo i tak sa juz istniejacymi cycklostradami i wszystko to duze szutrowe ulice sluzace za dojazd do lasu. Z singlami to nic wspolnego nie ma.
No i te szutry istnieja od wielu lat....
(26-02-2017 17:14)shotgun napisał(a): [ -> ]No i te szutry istnieja od wielu lat....

Tylko pozostawały pod kątem rowerów nielegalne. Jak wiemy, na Sk można jeździć w lesie tylko po znakowanych szlakach rowerowych.

A to perełka pod XC, te szutry na Słowackiej Babiej. Ludzie których tam zabierałem byli zachwyceni. Teraz, dzięki ludzkiemu połączeniu z Zawoją i ich oznakowaniu staną się zagłębiem wycieczkowego XC. Rzadko o coś takiego w tej części Polski: 80km szutrów łagodnie położonych, aż do wysokości 1100m z widokami na kilka pasm górskich: Tatry, Fatra, Beskidy, Chocz...

Nie mówiąc o klasyku: pętelka wokół Babiej Góry...
Stary, ale tam jest legalna cyclostrada / zolta/ po ktorej poruszaja sie glownie miejscowi. Natomiast w weekendy, kiedy nie ma prac lesnych jezdza po pozostalych i to jest kupa ludzi. Jak czasami tam jezdze w wieczorem w weekendy, to jada sobie spokonie na marketach rodzinami...I nie jet tak, ze jest to zabronione, bo jezdzi tam X razy wiecej ludzi niz u nas, chodzi mi o normalnych ludzi.. praktycznie w kazdym miejscu, a odwiedzalem w zeszlym szutry wokol Malej Fatry, Wielkiej, Wielkiego Chocza i wszedzie gdzie byl zakaz ludzie normalnie jezdzili, fakt- w weekend.
Mnie nie chodzi o negacje zjawiska, tylko uswiadomienie niektorym, ze to nie bedzie wielki BOOOOM, bo 80% czy wiecej slowackiej strony jest, wiec bedzie moze tylko bardziej przystosowane. Z drugiej strony juz maja laweczki, jakies mapki gdzieniegdzie...da sie.
Skąd wiesz, że legalna? To że ktoś ją oznakował nie znaczy, że jest to zrobione legalnie. Gmina Oravska Polhora miała z tego tytułu nieprzyjemności, bo zrobili to sami rowerzyści bez pozwoleń od lasów, ale że Słowacy z natury mają wyjebane na przepisy to wciąż to jest, ludzie jeżdżą, nikt tego nie egzekwuje, mimo że nie jest oficjalnie zatwierdzona.

Ale zostawmy to. Tutaj chodzi o coś innego. O to, że jak przyjedzie do Zawoi grupa rowerzystów, to nie ma ich gdzie puścić na rowery. Bo nie oszukujmy się, charakter gór u nas nie pozwala zwykłym ludkom z nizinnego XC pojeździć nieskrępowanie po górach. Od razu wypychy, zniszczone szlaki, zero szutrów z widokami itp, a Gmina nie może ot tak sobie wydać mapki w stylu: pojedźcie na Słowację, bo na południowej stronie Babiej jest mega sieć widokowych, nielegalnych szutrów.

Dlatego zostanie wybudowany OFICJALNY, mega widokowy, naturalny singiel łączący Zawoję z tymi szutrami, pozwalający zwykłemu ludkowi na sztywniaczku zrobić pętelkę 20-50km. Szutry zostaną oficjalnie, po ustaleniach z Lesami wciągnięte na mapy dystrybuowane i na SK i u nas. I wtedy pozwoli to ludziom z Polski oficjalnie odkryć. Tak tylko jeździłeś tam Ty i ja ze znajomymi.

A pieniądze idą nie na szutry tylko na budowę 20km singli, parku rowerowego, zaplecza socjalnego, promocji medialnej itp. Takie trail Centra to przyszłość rowerów w górach. Sprawdziły się na zachodzie to i u nas się sprawdzą. Wystarczy popatrzeć co stało się z Cerną Vodą, Kozią Górką nie mówiąc o Świeradowie....
Vasya, uwielbiam sprzeczki..., tak powaznie, chodzi mi tylko i wylacznie o uswiadomienie wlasnie takim ludziom z Polski, ze od TEJ strony czyli slowackiej bedzie to adaptacja istniejacych odcinkow i chodzi mi o istniejace juz szutry, jakis maly procent bedzie robiony od nowa, choc nie wiem co tam na tej Medralowej czy przel.Jalowieckiej moga zrobic oprocz typowej rozbudowy istniejacych rzeczy. Tak czy owak, mnie sie pomysl podoba i mam nadzieje, ze wypali, bo bede mial cos prawie pod domem.
Ubolewam jedynie nad tym, ze projekt nie zaklada odcinka zarowno s trone Krowiarek i potem polaczyc to w strone Mosornego, jak i odcinka dolem Babiej na krawedzi parku, aby zamknac petle wokol Babiej , ktora minimalizowalaby ruch uliczny. Takie cos dla milosnikow XC czy turystyki stanowiloby kasek podobny do objazdu Tatr, ale w mniejszej skali /okolo 80km i okolo 1800m przewychy szutrowo asflaltowej/.

Dla rodzin sa takie odcinki, nielegala.
[Obrazek: IMG_0302.jpg]
..ktora leci sobie dluuuugim trawersem do pczecinki w lesie w zboczu na pierwszym planie.
Niestety ten odcinek, to jakby "pietro" wyzej na mapie w stosunku do odcinka podanego jako propozycja.
[Obrazek: IMG_0303.jpg]
A to jest na skrzyzowaniu Borsucie, szlak zolty, po ktorym idzie wspomniana cyclocesta. Jest zrobione kilka miejsc do odpoczynku, troche lawek, sporo gresu, jakies szczatkowe mapki, ale trudno powiedziec czy to zrobione pod pieszy czy rowerowy.
[Obrazek: IMG_0304.jpg]

Wazne, aby sie cos ruszylo.
Kurczę, nawet te szutry są fajne, kiedy lato???
(27-02-2017 12:56)shotgun napisał(a): [ -> ]Ubolewam jedynie nad tym, ze projekt nie zaklada odcinka zarowno s trone Krowiarek i potem polaczyc to w strone Mosornego, jak i odcinka dolem Babiej na krawedzi parku, aby zamknac petle wokol Babiej , ktora minimalizowalaby ruch uliczny. Takie cos dla milosnikow XC czy turystyki stanowiloby kasek podobny do objazdu Tatr, ale w mniejszej skali /okolo 80km i okolo 1800m przewychy szutrowo asflaltowej/.

Wazne, aby sie cos ruszylo.

I się rusza, nie wiem czy wiesz, ale przygotowanie tego projektu i walka o te środki zajęła nam 2 lata. Ci ze Srebrnej góry uzbierali w crowfuningu 75k i peany na całą Polskę. My wyszarpaliśmy 2,5mln - 3x więcej niż Bielsko dotychczas. Mamy absolutny rekord kasy na single w Polsce...

To o czym piszesz też mi się marzy, ale nie da się wszystkiego na raz. Zaczynamy pomału choć z rozmachem. Niech powstanie najpierw to, niech się zadomowi, wtedy wyjdzie co potrzeba dalej, bo być może od takiej pętli wokól Babiej, lepsze będzie zrobienie BikeParku wokół Mosornego, na wzór jak ten w Whistler? Big Grin Wink

BTW, po zbudowaniu tego projektu, będzie możliwa XC pętla wokół Babiej bez jazdy publicznymi drogami... Nie wokół Parku, ale szerzej, przez Mosorny, Brożki, Krowiarki, Halę Zubrzycką, Rjasztag itp... To jest wyzwanie Tongue
oj, przyjadę ja do Was w tym roku, przyjadę Smile
(27-02-2017 11:25)Vasya napisał(a): [ -> ]Tutaj chodzi o coś innego. O to, że jak przyjedzie do Zawoi grupa rowerzystów, to nie ma ich gdzie puścić na rowery. Bo nie oszukujmy się, charakter gór u nas nie pozwala zwykłym ludkom z nizinnego XC pojeździć nieskrępowanie po górach. Od razu wypychy, zniszczone szlaki, zero szutrów z widokami

Ale Ty stary grzmocisz farmazony. Dzisiaj nastały takie czasy, ze jak nie pokarzesz palcem albo nie ma śladu GPS to od razu nie ma gdzie jeżdzić. I to wszystko w najbardziej rozległej wsi w PL. Nie ma gdzie jeżdzić XC?? Trzeba było wytyczyć normalne trasy "pędzlem na świerku". W Zawoi nic się kurna nie udaje bo takie tam nieudaczniki rządzą. Teraz ten projekt to ratowanie budynku po Koronie Ziemi zresztą postawionego przez Słowaków, która jest kompletnym niewypałem i próba ożywienia Mosornego. Nie dorabiaj bzdurnej ideologi bo ludzie na sztywniakach w sporej liczbie atakują całe pasmo Policy, Mędralowej i Jałowca. Idąc takim tokiem rozumowania trzeba w każdej wiosce zrobić a raczej wyciągnąć kasę bo przyjeżdzają melepety i nie potrafią wybrać się w teren. Już takim rozumowaniem jeden pojebaniec zniszczył Gorce. Wy nie robicie tego samego tylko dlatego, że projekt dotyczy terenu po wiatrołomach od Barankowej żółtym na Kamińskiego i pewnie tam gdzie planowane były i są wyręby młodnika bukowego. Dlatego tak ujowa lokalizacja. Bardziej malowniczych szutrów jak na sam Mosorny, przez tunel na Policzne, nad Czatożą, przeł Kolędówki i obok sporej pętli przez Kącinę to nie mają nawet Słowacy.

Co do samych szutrów na Słowacji to nie ogarniam jak można klepać o jakiejkolwiek nielegalności w sytuacji gdy nikt tam nikogo nie gonił. Jeżdziłem tam już wtedy jak część była budowana, pracowały wyciągarki i cały ciężki sprzęt. To całe, że po Słowacji można tylko legalnie po oznaczonych cyklotrasach to jawne wprowadzanie ludzi w błąd. Dokładnie na takich samych zasadach jak ze zbieraniem grzybów. Uwaga!! Róbmy single bo wszędzie indziej ludzie jesteście nielegalnie. Na razie tylko tam a za kilka lat "polobbujemy" i już sobie w ostatnie dzikie tereny w Beskidach choćby na Policy nie pojedziecie. Kapuchę trzeba natrzepać, spędzić wszystkich w jedno miejsce i zje...bać okolicę jak choćby na Krowiarkach. @shotgun jest zadowolony co mnie dziwi bo na cholerę mu to potrzebne. Ja nie i przewiduję tak jak on, że to nie wypali poza minimalnym wyjątkiem stoków Mosornego. I oby do tego doszło. Trzeba było na maxa atakować by powstał bike park na Mosornym bo to naprawdę było by coś. Dokładnie w taki sam sposób jak robią to na Śnieżnicy w Kasinie. Tyle z mojej strony.
Widzisz @beskid, zadowolony jestem, ponieważ jak zrobia single w teorii choć w minimalnym stopniu podobne do swierardowskich, to może się wybiorę, bo poki co, to nie byłem na zadnych w naszym kraju. Po prostu mi się nie chce. Pracuje w BB, ale tam nie byłem, bo mi się nie chce, tym bardziej nie chce mi się jechać na drugi koniec kraju.Nie chce mi się nawet do bikeparku w Grunikach co mam 27km w jedna strone. Tu w teorii mam 7km na Klekociny i potem w dol, czy tam w gore.
a Ty @shotgun to w ogóle na rowerze jeździsz czy Ci się nei chce ? Pytam bo to dziwne jak ktoś pisze "nie chce mi się", jakbyś napisał że wolisz tułączkę po górach to OK - rozumiem bo sam pozostaję przy takiej formie jazdy. Ale że Cie się nie chce... Big Grin

A wracając do tematu to trzymam kciuki za całą inicjatywę, mam tylko nadzieję że ten i podobne pomysły nie sprawią że jazda po szlakach górskich zostanie zabroniona. Patrząc z punktu widzenia osób decyzyjnych ale nie jeżdżących na rowerze to pewnie będzie mieć sens skoro rowerzyści będą mieć ścieżki na które wydano kilka mln złotych... oby tak nie było Smile
(28-02-2017 23:51)beskid napisał(a): [ -> ]Ale Ty stary grzmocisz farmazony.

Nie dorabiaj bzdurnej ideologi bo ludzie na sztywniakach w sporej liczbie atakują całe pasmo Policy, Mędralowej i Jałowca.

Trzeba było wytyczyć normalne trasy "pędzlem na świerku"

to nie ogarniam jak można klepać o jakiejkolwiek nielegalności w sytuacji gdy nikt tam nikogo nie gonił.

Beskid, jeszcze w tym tygodniu umówię Cię na spotkanie z dyrekcją Lasów w Katowicach, z Wójtem i radą Gminy Zawoja, dyrektorem marketingu PKL-u - takich ludzi jak Ty im potrzeba, z pomysłem, ok?

Bo myśmy 2 lata z nimi siedzieli nad mapami, budżetami, ustawami itp i nie wpadliśmy na te pomysły o których piszesz.

Nie wiem ile masz lat, ale tak przezornie Cię uprzedzę, że ludzie dorośli rozróżniają, że to co by się chciało, a to co można, to w życiu dorosłym są dwie różne rzeczy. To po pierwsze

Po drugie, Korona ziemi się zamyka, a projekt ścieżek dopiero będzie realizowany, więc zgodnie z Twoją teorią powinien nie dostać dofinansowania, skoro nie podtrzyma działalności Korony.

Po 3cie: powiedz ile rodzin z dziećmi przyjedzie do Kasiny na wczasy rowerowe bo powstał tam bikepark? Skoro rowery zjazdowe stanowią ok 3% oferty w katalogach rowerowych, to myślisz, że 97% rowerzystów w kraju będzie korzystać z bikeparku?

Po 4rte:
Jak wjadę samochodem na drogę z zakazem ruchu i nikt mnie nie złapie to znaczy, że jednak ten znak nie obowiązuje? A skoro Ciebie nikt nigdy na SK nie złapał na leśnych drogach technologicznych to nasza Gmina może legalnie nawoływać na swoich mapach do ich nielegalnej eksploracji na rowerze? Polecam zapoznać się z ze Słowackim prawem dotyczącym korzystania z Lasów, a później mówić o wprowadzaniu ludzi w błąd... Bo już tu kiedyś był taki jeden, co mnie namawiał, że w Gorcach mimo nielegali to mozna sobie jeździć na rowerach, ale tego, że zna strazników już nie dodał. Big Grin Big Grin Big Grin

Po 5te:
<Trzeba było wytyczyć normalne trasy "pędzlem na świerku">

Jaki z Ciebie rowerzysta, znawca Zawoi, że nie zauważyłeś, że w tym roku pojawiło się 65km znakowanych pędzlem na świerku tras w Zawoi? Smile

Po 6te: pozwolisz, że zgłoszę Cię do nagrody "Cebulak Roku" w kategorii: "'Nie znam się to się wypowiem?" Wink
Vasya plusik.
Rób dobrą robotę i się nie przejmuj.
(01-03-2017 08:08)k-zik napisał(a): [ -> ]a Ty @shotgun to w ogóle na rowerze jeździsz czy Ci się nei chce ? Pytam bo to dziwne jak ktoś pisze "nie chce mi się", jakbyś napisał że wolisz tułączkę po górach to OK - rozumiem bo sam pozostaję przy takiej formie jazdy. Ale że Cie się nie chce... Big Grin

A wracając do tematu to trzymam kciuki za całą inicjatywę, mam tylko nadzieję że ten i podobne pomysły nie sprawią że jazda po szlakach górskich zostanie zabroniona. Patrząc z punktu widzenia osób decyzyjnych ale nie jeżdżących na rowerze to pewnie będzie mieć sens skoro rowerzyści będą mieć ścieżki na które wydano kilka mln złotych... oby tak nie było Smile

Jezdze, jezdze sobie od 1993Big Grin Jakos sie nauczylem eksploracji z mapa w reku i w "zwiedzania" szczytow, widokow, itp. Dalej nieobrabiam jezdzenia w jednym miejscu/ miejscowce. Dlatego nigdy mi sie nia zdazylo robic petli 3x Pilsko, cos tam, bo jest fajny zjazdWink Lubie od-do. Jak widzisz, duzo to wnosi w temat...Cool
Vasyl, gratulacje, będzie kolejna dobra miejscówka Big Grin parafrazując klasyka "macie rozmach, skur**syny" Big Grin a hejty olej, Haters gonna hate więc olać paciuloków i tyle Big Grin
(28-02-2017 23:51)beskid napisał(a): [ -> ]Ale Ty stary grzmocisz farmazony. Dzisiaj nastały takie czasy, ze jak nie pokarzesz palcem albo nie ma śladu GPS to od razu nie ma gdzie jeżdzić. I to wszystko w najbardziej rozległej wsi w PL. Nie ma gdzie jeżdzić XC?? Trzeba było wytyczyć normalne trasy "pędzlem na świerku". W Zawoi nic się kurna nie udaje bo takie tam nieudaczniki rządzą.

A co Panu przeszkadza GPS? To, że ktoś woli wytyczyć wcześniej trasę i spędzić czas na jeździe a nie błądzeniu z mapą w ręku, często przy kiepskiej pogodzie to źle?
Najlepiej nie robić nic.... Siedzieć przed komputerem i biadolić na tych, którym się chce....
W całej Polsce nieudacznicy. Wina Tuska!
Idź Pan do kabiny nr 3 i sobie ulżyj....
@krzywy bez urazy ale co możesz wiedzieć o GPS'e i jego użyteczności gdzieś daleko w górach w złej pogodzie?? Miej chłopie litość z tym co piszesz i wyciągaj wnioski z tego co ktoś pisze. Jak wchodzisz w dyskusję ze mną to staraj się to zrobić merytorycznie. Nie naśladuj kolegów wyżej co jadą epitetami jak ktoś ma zwyczajnie inne zdanie. Sam to co wyklepałeś zrobiłeś na kompie więc jesteś hipokrytą. Co do nieudacznictwa to przyjacielu Zawoja to moja ukochana miejscowość w której przemieszkałem ponad pół roku. Zatem rozumiesz, że wiem co ludzie gadali, gadają. O budowie Mosornego wiedziałem jak wielu tutaj nawet nie wiedziało gdzie to jest. Leśniczy u którego kupuję drewno pukał się w czoło na ten pomysł w tym konkretnie miejscu. I miał rację bo ten stok to nie wypał. Korona to też nie wypał i szczęście, że gmina nie dała na to całej kasy. Teraz trzeba to ratować i to jest sedno sprawy a nie fakt, że nie ma gdzie jeżdzić xc. Teren nie jest własnością gminy tylko jest dzierżawa więc sam rozumiesz...

Co do samego sedna sprawy to mi się zawsze marzyła ta Zawoja z lat 90-tych. Z surowym dzikim terenem. Rozumiem, że znajdzie się wielu co będą zadowoleni jak by zrobić koparką albo nawet zlikwidować "rynnę" ze Śmietanowej wyjebać tam na szczycie jeszcze stację narciarską ale ja mam zwyczajnie inne zdanie. Mam do tego prawo. Nie mam zaufania do ludzi przy których zbankrutował Mosorny, Korona, wiele domów wczasowych popadło w niebyt, pozwolili zniszczyć polanę Krowiarki i swoje nieudacznictwo chcą ratować tego typu pomysłami jak i gondolą na Małą Babią. Nie mam też wrażenia, że takie trail Centra to przyszłość jazdy po górach. Dla pewnej grupy tak a dla innej nie. Ja jestem w tej drugiej i też mam do tego prawo. Takie oto jest to moje cebulactwoTongue wygląda.
Jeździłem, chodziłem w górach na gpsie i na mapie i doceniam wartość tego pierwszego. Moim zdaniem warto inwestować w oficjalne trasy bo z roku na rok coraz więcej zakazów i w tym kierunku niestety to zmierza...
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17
Przekierowanie