Oficjalne forum ENDURO TROPHY

Pełna wersja: Poznań - Waldersse I [trochę przewrotnie, ale na temat]
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4
Poznań Waldersse I


Tytułem wprowadzenia

Twierdza Poznań (niem. Festung Posen) – zbiór fortyfikacji zbudowanych na terenie miasta Poznań w XIX i na początku XX w., jeden z największych tego typu systemów w Europie.
W skład twierdzy wchodziły dwa rejony: twierdza poligonalna (rozciągająca się wzdłuż ścisłego centrum miasta) oraz twierdza fortowa – 18 fortów + szereg obiektów wspomagających umieszczonych w pierścieniu o średnicy 9,5 km oraz obwodzie 30 km. wikipedia
Część fortów od wielu już lat przyciąga grupę ludzi parających się wspinaczką skałkową i bulderingiem
( https://27crags.com/crags/festung-posen ).
Ja natomiast zauważyłem (nie twierdzę że jako pierwszy), że zniszczone działaniami wojennymi pozostałości po bunkrach doskonale nadają się również na wytyczenie kilku wymagających pętli o "enduro charakterze".

[Obrazek: a643fd9b3d91c142med.jpg][Obrazek: 0645eff97ff1c0d8med.jpg]

Trasa

Trasa wytyczona jest na terenie Fortu V – Waldersse I (wchodzącego w skład fortyfikacji Twierdzy Poznań) i składa się z kilkunastu pętli wokół fortu, które zgrabnie można połączyć w jeden niebyt długi, ale bardzo wytężający treningowy OS .
Nie ma sensu szczegółowo opisywać przebiegu każdej z pętli.
Uogólniając na trasie znajdziemy:
- zjazdy o zróżnicowanym nastromieniu i długości (głownie z wałów ziemnych),
-krótkie strome podjazdy,
-przeszkody w formie „głazów” zbudowanych z betonu i otoczaków (pokruszone stropy bunkrów), porozrzucane po całym terenie,
-na ścieżkach nie ma dropów, road gapów itp. – jest kilka niewysokich progów,
-teren jest bardzo ograniczony obszarowo i na próżno szukać tu czegoś w rodzaju tripa, nie ma tutaj odcinków na których można porządnie się rozpędzić,
-utrudnieniem są w niektórych miejscach śmieci (pozostawiane głównie przez bezdomnych), szkło (którego mimo starań nie udało mi się w całości wyzbierać)
i kolce (pochowane w ziemi po wycince krzaków); dodatkowo śmieci mają duży wpływ na estetykę miejsca - niestety zbieranie ich to jak walka z wiatrakami,
-są też miejsca niewyjaśnione (przynajmniej przeze mnie), a trochę czasu już tu spędziłem,
-myślę że doświadczeni jeźdźcy będą mieli sporo zabawy, a mniej doświadczeni mogą się tu sporo nauczyć.

[Obrazek: 9cb535460973418dmed.jpg][Obrazek: 32b3c11a93aa4d76med.jpg]

Zalecenia

-ochraniacze – jak najbardziej
-mleko w oponach – głównie ze względu na kolce.

Dojazd

Najlepiej spotykać się na stacji Lotos u zbiegu ulic Lechickiej i Naramowickiej.
Stamtąd na bunkry jest już bardzo blisko.

Kręcę się po tych bunkrach już od wielu lat, więc mam do tego miejsca duży sentyment. Może dlatego przygotowanie ścieżek dało mi dużo satysfakcji, a jazda po nich tak się podoba.

[Obrazek: 38e0cf7a60cfb799med.jpg]

Zdjęcia proszę traktować poglądowo - będą lepsze to wstawię.


GALERIACool

25.04.2015 https://plus.google.com/u/0/photos/+Bern...6502628081
09.04.2015 https://www.youtube.com/watch?v=jnC7yqmi...e=youtu.be
No proszę, byłem tam kilka razy w zeszłym roku i w sumie całkiem mi się tam podobało ale stwierdziłem, że za mało tego, żeby coś ciekawego ulepić. Fajnie że miałeś pomysł i pewnie jutro wracając z tripa wpadnę obadać jak to wygląda Wink
Spoko brzmi, jak tylko wreszcie będę miał rower i bark to chętnie wpadnę.
Bark ważna sprawa tutaj, nie wiem czy trasy dają bardziej w kość nogom czy łapskom Big Grin
Jest trochę pracy w kokpicieBig Grin Cieszę się że ci miejscówka podpasiła.
O ja, tyle lat tamtędy autem przejeżdżałem w marę regularnie (nie wspominając o mieszkaniu w Posen). To jest zaraz za ogródkami działkowymi jadąc Lechicką od strony Warty po prawej stronie?
Tak to tam:
https://www.google.pl/maps/@52.4440973,1...a=!3m1!1e3
Dodam, że to nie jedyny fort w Poznaniu nadający się pod aktywność rowerowo - wspinaczkową, ale ten jest chyba najlepszy.
Wielkie gratulacje Art Wink
Pojeżdżono.
Powstały dwa nowe zjazdy/ścianki i myślę że można je śmiało określić - niebanalne. Jeden autorstwa Django, który powyjaśniał też co nieco.
Nagrajcie jakieś filmiki.
Może jak pojadę w odwiedziny do brata to zabiorę rower Wink
Się pomyśli, może jutro jak wygospodaruję godzinkę to wpadnę i z Artem coś nakręcimy >> np. moją dzisiejszą linie, którą Art jutro chce zjechać Tongue chociaż nie wiem czy nowy odcinek Arta nie jest jeszcze lepszy Wink
Dobra miejscówka, szczególnie fragmenty po betonie, czy przejazdy pod ziemią są zupełnie inne niż wszystko co można spotkać w Wlkp. Parę fajnych stromych zjazdów, parę uskoków których pewnie jeszcze jakiś czas nie wyjaśnię Smile No i kupa roboty Arta, żeby uczynić te ścieżki przejezdnymi, za co należą się propsy Smile Dzięki za oprowadzenie.
ARTystycznie wytyczone ścieżki gwarantują mnóstwo zabawy i przede wszystkim skoków adrenaliny. Trzeba być nieźle walniętym geodetą żeby zrobić coś takiego! BRAVO ART!!!
Dzięki za uznanie Panowie. Latem zrobimy tam jakąś biesiadę z ogniskiem i noclegiem w przyziomiu (przejazd pod ziemią). I jeżdżeniem oczywiście.
Oooo jestem za Wink >>
Ja chciałem powiedzieć, że gdy konkurencyjne forum jeszcze jako tako działało, to wraz z kolegą Rowerowy partyzant załapaliśmy się na forumową wycieczkę, akurat po lasach pod Poznaniem. Z dworca PKP odebrał nas Królik i Speedy i pomknęliśmy na prawie całodziennego tripa w miłej atmosferze. Nie pamiętam ile było osób, ale wydaje mi się, że około 10 (może ciut więcej). Było bardzo fajnie. Nie chcę się jakoś przesadnie rozpisywać czy poddawać marzeniom, ale takich wypadzików trochę mi brakuje...
To zapraszamy Tongue
Z rozkazu naszego naczelnego naczelnika, kapitana i właściciela, wstawiam zdjęcia z dzisiejszego objazdu włości: https://plus.google.com/u/0/photos/10000...6502628081
No to moje wrzucę fotki, żeby nie trzeba było z albumu przeglądać Tongue

[Obrazek: p5pb12160896.jpg]

[Obrazek: p5pb12160897.jpg]

[Obrazek: p5pb12160959.jpg]

[Obrazek: p5pb12160898.jpg]

[Obrazek: p5pb12160962.jpg]

[Obrazek: p5pb12160961.jpg]

[Obrazek: p5pb12160900.jpg]

[Obrazek: p5pb12160899.jpg]
Oglądając zdjęcia muszę przyznać, że zacne te linie macie. Widać, że kawał dobrej roboty wykonany!
Jak mawiał klasyk :"Mają rozmach, skur...... :-) ".
Dwa owocne dni na bunkrach.
Wczoraj zdjęcia, które trochę Wam miejscówkę jak widać przybliżyły.
Dzisiaj kilka wyjaśnionych tematów i odwiedziny Przeora, któremu bardzo się podobało...chyba bo jak to mówił był bardzo mokry, blady a jego niebieskie oczy świeciły mocniej niż zwykleTongue
No i w końcu wyjaśniłeś schody na których tylko psychika Cie blokowała a umiejętności było aż nadto Wink

Ogólnie po zeszłym roku bardzo mnie zaskakujesz progresem Big Grin

aaa no i musimy się umówić w tym tygodniu jakoś na przetarcie naszej nowej linii >> bo dzisiaj siedzę i nie daje mi ona spokoju Tongue
(26-04-2015 17:50)Artu Dirtu napisał(a): [ -> ]Dwa owocne dni na bunkrach.
Wczoraj zdjęcia, które trochę Wam miejscówkę jak widać przybliżyły.
Dzisiaj kilka wyjaśnionych tematów i odwiedziny Przeora, któremu bardzo się podobało...chyba bo jak to mówił był bardzo mokry, blady a jego niebieskie oczy świeciły mocniej niż zwykleTongue

Podobie mi się, podobie. Dobrze, że żadnej panny nie było, bo jakby zobaczyła, że moje oczy świecą bardziej niż zwykle to bym się nie opędziłCool
Pozostaje do wyjaśnienia TO. Jak tu teraz siedzę, to myślę, że mógłbym spróbować. Pewnie jakbym stanął tam to znowu mrówki w stopach i galar.
Widzę po fotach, że w razie tego minizlotu w Poznaniu o którym była mowa to nie mam co roweru brać Tongue
(26-04-2015 18:38)Przeor napisał(a): [ -> ]Pozostaje do wyjaśnienia TO. Jak tu teraz siedzę, to myślę, że mógłbym spróbować. Pewnie jakbym stanął tam to znowu mrówki w stopach i galar.

No powiem Ci, że boli mnie że TEGO dziś nie wyjaśniłem ale już wymyśliłem sposób jak zjechać to relatywnie bezpiecznie Tongue
Stron: 1 2 3 4
Przekierowanie