Jeśli budzik dzwoni o godzinie 3:30 w sobotę to wiedz, że… czas jechać na Enduro Trophy! Tym razem krakowski odłam Born To Roam w postaci mojej i Zdana postanowił stawić się w oddalonym o ponad 400 km Świeradowie-Zdroju, aby pojeździć w tych raczej egzotycznych dla nas terenach. Mój start w zeszłorocznej edycji świeradowskiego ET zapamiętałem jako bardzo męczącą przeprawę po solidnych, technicznych ścieżkach, których specyfika jest trochę inna niż w dobrze nam znanych Beskidach.
Start zawodów mieścił się przy dolnej stacji kolejki gondolowej na Stóg Izerski. Po krótkiej odprawie wszyscy ruszyli dojazdówką na start pierwszego OS’u. Żar lejący się z nieba nie pomagał w mozolnym zdobywaniu wysokości, natomiast wróżył jedno – warunki na trasie będą bardzo dobre. Czytaj dalej













Zapraszamy do zapoznania się z wynikami imprezy – 