Wsparcie od EVOC i G-Form!

Znów się chwalimy! W gronie sponsorów Enduro Trophy w sezonie 2013 witamy tym razem firmę Summit S.A. z Chorzowa. To dystrybutor kilku dobrze znanych i cenionych marek. Wychodząc chyba z całkiem słusznego założenia, że w enduro prócz przygody, rowerzysty i roweru liczy się dobry plecak i ochraniacze – Summit wesprze nas w nadchodzącym sezonie produktami marek, które na dobre zadomowiły się już wśród naszych zawodników – EVOC i G-Form. Wielkie dzięki! :)

Zaszufladkowano do kategorii Wieści

VELO – nowy sponsor Enduro Trophy



Kolejna porcja dobrych wieści! Do grona sponsorów Enduro Trophy dołączyła gliwicka firma Velo sp. z o.o. Firma zapewne doskonale wam znana, bo istniejąca już od 1993 roku – pewnie nie jeden z was z łzą w oku wspomina swojego pierwszego Authora :) Velo wesprze nas nagrodami, więc… spodziewajcie się mnóstwa niespodzianek!

Co firma z Gliwic może zaproponować kochającym grawitację zawodnikom enduro? Długo by wymieniać. Ale już pod literką A znajdziemy markę AGang – to rowery dla ludzi nie uznających kompromisów. Kto był na jakiejkolwiek zeszłorocznej edycji ET na pewno zauważył grupę zawodników startującą na tych maszynach. Ich wyniki mówią same za siebie!

Velo to także Dobre Sklepy Rowerowe – dobre nie tylko z nazwy. Bogato zaopatrzone, z profesjonalnym serwisem i podejściem do klienta – logo DSR na Twoim sklepie rowerowym gwarantuje, że z jakości jego usług na pewno będziesz zadowolony.

I w końcu, last but not leastblogrowerowy.pl – to właśnie tam możecie znaleźć mnóstwo porad, nowości sprzętowych czy relacji z zawodów i emocjonujących rowerowych wypraw. I w nadchodzącym sezonie pojawiać się tam będą także informacje o Enduro Trophy :)

Zaszufladkowano do kategorii Wieści

TransAlp z ET w tle…

Scenariusz jest zazwyczaj taki sam… Oglądamy piękne zdjęcia z odległych gór i gdzieś po cichu marzymy by kiedyś się tam wybrać. Kiedyś, czyli nigdy. Bo to, bo tamto, bo 1000 drobnostek, które straciły by znaczenie na pierwszym kilometrze podjazdu. A przecież wystarczyłoby… pojechać.

Część z was kojarzy ich z naszego forum. Część z was być może spotkała ich na jednej z edycji ET. Zaś wszyscy którzy o nich nie słyszeli… usłyszą. Oni nie odkładają wszystkiego na później. Już we wrześniu ekipa Bike Trekker rusza na spotkanie z Alpami. W planach mają przejechanie ponad 400 km, ale o tym niech najlepiej opowiedzą sami:

„Sankt Anton Am Arlberg – miejscowość położona na zachodzie Austrii, w regionie Tyrol, blisko granicy z Vorarlbergiem. Jest to jeden z największych ośrodków narciarskich dla tego regionu Austrii. To właśnie tutaj rozpocznie się nasza wyprawa. Do St. Anton dotrzemy samochodem, a kolejne kilometry pokonamy już o własnych siłach, by po 8 dniach, ponad 400km bezdroży i 14000m przewyższeń wykąpać się we Włoskim jeziorze Garda, w miejscowości Riva del Garda. Przed nami wiele kilometrów malowniczych, momentami stromych i kamienistych tras. Nie wszystko uda się podjechać, czasem będzie trzeba zarzucić rower na plecy i kolejne odcinki pokonać z przysłowiowego „buta”. Odwiedzimy 3 kraje – Austrie, Szwajcarie i Włochy nie zważając na warunki atmosferyczne i zmęczenie. Praktycznie każdego dnia czekają na nas góry o wysokości znacznie przekraczającej 2000m n.p.m. , więc liczymy się zarówno ze słońcem jak i śniegiem. Najwyższym punktem na naszej zaplanowanej trasie jest szczyt Bocchetta di Forcola, który znajduje się 2768 metrów ponad morzami i oceanami. Odwiedzimy także przełęcze: Fimberpass (2608m n.p.m.), Verbellener Winterjöchl ( 2308m n.p.m.), Schlinigpass (2311m n.p.m.), Idjoch (2737m n.p.m.), Passo di Gavia (2621m n.p.m.), Forcellina di Montozzo (2613m n.p.m.) oraz wiele innych.”

Zobacz więcej szczegółów »

My natomiast, z nieukrywaną przyjemnością ogłaszamy, że jesteśmy jednym z patronów medialnych i na naszej stronie oraz na facebooku pojawiać będą się aktualności z przygotowań i wreszcie zdjęcia i relacja z wyprawy. Trzymamy kciuki!

Zaszufladkowano do kategorii Wieści